Prawo bukmacherskie

Prawo bukmacherskie uległo zmianie w atmosferze zamieszania i wielu sprzeciwów graczy. Ostatecznie okazało się, że nowa ustawa hazardowa nie zmienia aż tak wiele, jeśli chodzi o same zakłady sportowe w Polsce.

Prawo bukmacherskie i ustawa hazardowa 2017

Nowelizacja tzw. ustawy hazardowej miała zrewolucjonizować cały polski rynek bukmacherski poprzez zmianę prawa. Czy tak się stało? Można powiedzieć, że parlamentarzyści mogą sobie pogratulować pomysłowości, bo faktycznie szara strefa znacząco się skurczyła, a operatorzy w większości grzecznie czekają na swoje licencje (czasami nawet dłużej niż te przewidziane ustawą min. 6 miesięcy). Wielu graczy ma to mimo wszystko rządzącym za złe, ponieważ zamknięto im dostęp do usług zagranicznych bukmacherów, u których często grali od wielu lat, no i tutaj wygrywają mniej, niż tam: z powodu obowiązkowego podatku, którego teraz ominąć nie ma jak.

Który bukmacher internetowy jest legalny?

Bukmacher dla Polaków to już nie tylko kilka szyldów na krzyż, ale stale powiększająca się grupa firm, które oferują zakłady sportowe na światowym poziomie.

  1. STS

    18+ | Obowiązuje regulamin
  2. Betclic

    18+ | Obowiązuje regulamin
  3. Betfan

    18+ | Obowiązuje regulamin
  4. PZBuk

    18+ | Obowiązuje regulamin
  5. Fortuna

    18+ | Obowiązuje regulamin
  6. Totolotek

    18+ | Obowiązuje regulamin
  7. LVbet

    18+ | Obowiązuje regulamin
  8. etoto

    18+ | Obowiązuje regulamin
  9. forBet

    18+ | Obowiązuje regulamin
  10. Totalbet

    18+ | Obowiązuje regulamin
  11. Milenium

    18+ | Obowiązuje regulamin
  12. Superbet

    Bukmacher nie działa jeszcze online
  13. eWinner

    Bukmacher jeszcze nie działa
  14. NobleBet

    Bukmacher jeszcze nie działa
  15. OKbet

    Bukmacher jeszcze nie działa
  16. TRAF

    18+ | Obowiązuje regulamin
  17. Typiko

    Bukmacher jeszcze nie działa
  18. BestBet

    Bukmacher jeszcze nie działa
  19. MrBet

    Bukmacher jeszcze nie działa

Bukmacher – Polska – Internet

Prawo bukmacherskie stanowi, że w Polsce mogą działać tylko ci operatorzy, którzy otrzymali licencję od Ministra Finansów RP. Pozwolenia wydawane są jednak osobno na działalność w polskich miastach (czyli prowadzenie punktu naziemnego) i osobno na działalność w internecie. To nie uległo zmianie – tak było już od lat, ale do tej pory bukmacherzy zagraniczni uznawali prawo unijne za nadrzędne i dopuszczali do gry u siebie mieszkańców Polski. Teraz polskie prawo bukmacherskie zostało skonstruowane w taki sposób, że nie jest to już możliwe.

Prawo bukmacherskie – co się zmieniło?

Nowelizacja ustawy nie zmieniła dla bukmacherów tak wiele, jak mogłoby się wydawać. Najważniejsza zmiana dotyczy blokowania stron z zakładami, których właściciele nie otrzymali pozwolenia na działalność w Polsce. Do samego Rejestru domen blokowanych jeszcze wrócimy.

Poza tym bukmacherzy muszą przestrzegać określonych zasad co do reklamowania się i promowania swoich usług. Oczywiście więcej im nie wolno, niż wolno, ale przepisy nie są aż tak restrykcyjne, żeby nie zostawić żadnego pola manewru.

Jak bukmacher może się reklamować?

Jak bukmacher może się reklamować?

Nowe prawo bukmacherskie pozwala na kilka logicznych okoliczności na reklamę. Bukmacher może się więc promować:

  • podczas transmisji imprez i wydarzeń sportowych, których jest sponsorem lub sponsorem drużyn/ zawodników biorących w nich udział,
  • podczas sportowych imprez masowych, których bukmacher jest sponsorem lub sponsorem drużyn/ zawodników biorących w nich udział albo jest sponsorem związku sportowego organizującego wydarzenie,
  • na swojej stronie internetowej, w lokalu oraz budynku, w którym prowadzi punkt przyjmowania zakładów.

Bukmacher nie może jednak przy tym zapomnieć, że musi przy okazji umieścić komunikat o konsekwencjach związanych z udziałem w nielegalnych grach hazardowych, o ryzyku związanym z hazardem, a także poinformować o posiadaniu zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych.

Jak bukmacher nie może się reklamować?

A czego nie może w zakresie promocji bukmacher? Prawo stawia tutaj wiele znaków “Stop”. Reklama nie może:

  • być kierowana do nieletnich ani korzystać z wizerunku nieletnich,
  • łączyć obstawiania ze sprawnością fizyczną lub intelektualną, a także z szansą na łatwy zarobek,
  • zawierać stwierdzeń, że zakłady sportowe są sposobem na relaks, uspokojenie, rozwiązanie problemów osobistych albo finansowych,
  • przedstawiać powstrzymywania się lub umiarkowanego obstawiania jako negatywnych,
  • przedstawiać obstawiania wyższych stawek jako czynnika zwiększającego prawdopodobieństwo wygranej,
  • wywoływać skojarzeń z atrakcyjnością seksualną, relaksem lub wypoczynkiem, nauką lub pracą, a także sukcesem zawodowym, życiowym lub finansowym,
  • być emitowana w radiu, telewizji, kinie ani w teatrze w godzinach 6:00 – 22:00 (z wyjątkiem sytuacji wymienionych wcześniej jako dopuszczalne),
  • pojawiać się w prasie dziecięcej i młodzieżowej, na okładkach dzienników ani czasopism,
  • w miejscach publicznych (z wyjątkiem miejsc wymienionych wcześniej jako dopuszczalne).

Rejestr domen blokowanych

Teraz niemal wszystko odbywa się w sieci, dlatego też najbardziej popularny jest bukmacher internetowy. Polskie prawo postanowiło więc wziąć przysłowiowego byka za rogi i zrobić porządek w interesie. Bukmacher zagraniczny, który nie posiada polskiej licencji, a prowadzi swój portal w języku polskim i zezwala na grę klientom z Polski, zostanie z marszu wpisany do Rejestru domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą – zwanego w skrócie “Rejestrem” – a dostęp do serwisu zostanie zablokowany. To kolejna zmiana, jaką wprowadza nowe prawo bukmacherskie. Ustawa hazardowa postanawia też, że blokowaniem stron zajmą się dostawcy internetu, a uniemożliwieniem dokonywania wpłat i wypłat, sami operatorzy transakcji internetowych (np. Skrill, PayU itd.).

Bukmacher online i podatek

Bukmacher i podatek

Nie ma znaczenia, czy grasz online, czy w lokalu na mieście – bukmacher podatek będzie odciągał z każdego kuponu i basta. Ten, który dotyczy wszystkich graczy, to podatek 12% od wysokości wnoszonej do zakładu stawki. Obstawiając więc zwycięzcę meczu Ekstraklasy za 100 zł, tak naprawdę składasz kupon na 88 zł, ponieważ 12 zł wędruje do Skarbu Państwa jako podatek. Nie ma od tego ucieczki – bukmacher robi to automatycznie, bo taki ma obowiązek.

Podatek od wygranej w zakładach

Jest jeszcze jeden podatek, który czasem gracz musi zapłacić (czyżbyśmy słyszeli oklaski i okrzyki radości?), a pojawia się on za każdym razem, gdy wygrana z kuponu przekroczy kwotę 2280 zł. Podatek w wysokości 10% od wygranej odciąga automatycznie bukmacher. Jeżeli więc Twój mega zakład przyniesie Ci 5000 zł wygranej, to po odciągnięciu należnego Skarbowi Państwa podatku, dostaniesz ostatecznie 4500 zł. Jeśli następnego dnia albo tydzień później wygrasz jednorazowo 3000 zł, bukmacher wypłaci Ci 2700 zł. A jeżeli wygrasz 2200 zł, to dostaniesz całą sumę, ponieważ brakuje ponad 80 zł do pułapu naliczania podatku.

Czy bukmacher zagraniczny ma szansę na licencję w Polsce?

Jak najbardziej. Musi tylko spełnić warunki stawiane w Ustawie odnośnie zakresu działalności oraz przedstawić stosowne dokumenty w Ministerstwie Finansów, które następnie przydzieli mu (lub nie) licencję. Prawo bukmacherskie nie jest aż tak restrykcyjne, aby zabraniać wstępu dużym, dobrze znanym markom, np. bwin, o którym mówi się, że czeka właśnie na przyznanie mu pozwolenia na działalność w Polsce. Na przychylność mógł liczyć np. rumuński Superbet, który już rozpoczął prowadzenie u nas biznesu. Kto będzie następny? Nie wiemy, ale nie możemy się go już doczekać!